Ja szukałam na swoim, a Aksel na swoim laptopie. Ta robota była tak nudna, że chciało mi się spać. Przeglądałam zdjęcia tych dzieci, a ciekawe kopiowałam i wklejałam do word pada razem z zdjęciami. Fotografie przedstawiały małe dzieci i jak mogą wyglądać teraz. Już chciałam wyłączyć tą stronę, gdy natknęłam się na...
-Aksel-mruknęłam gapiąc się na fotografię.
-Co?-zapytał.
-To ty-odparłam.
-Co?
-To ty, jesteś tutaj-odpowiedziałam.
Aksel?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz