sobota, 17 grudnia 2016

Od Jane CD Aksela

-Może być-mruknęłam zerkając na zegarek.
-Będziesz się tak zachowywać?-westchnął chłopak.
-Tak, będę-przekręciłam oczami-jutro o piętnastej, może być?
-Tak-odparł chłopak, a dzwonek zadzwonił.
Wstałam i skierowałam swoje kroki w stronę Amy. Widziałam jak królowa szkoły piorunuje mnie wzrokiem, ale ją zignorowałam. Złapałam dziewczynę za rękę i wyciągnęłam z klasy.
-Boże! Dziewczyno, jakiego ty masz farta!-zawołała moja przyjaciółka.
-Z chęcią się z tobą zamienię-bąknęłam.
-Nie przesadzaj. Kiedy się spotykacie?
-Jutro o piętnastej-mruknęłam.
-Dobra, to przyjdę gdzieś o trzynastej dać ci parę rad-zaszczebiotała.
-Amy nie przesadzaj. Szybko zrobimy projekt, a on sobie pójdzie-powiedziałam.
Wróciłam do domu i zjadłam coś szybko. Pooglądałam trochę filmów, odrobiłam lekcje aby mieć wolny weekend i przespacerowałam się. Zanim moja mama wróciła zdążyłam się wykąpać i zjeść kolację. Nie chciało mi się na nią czekać, więc poszłam spać.

Aksel?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz