czwartek, 15 grudnia 2016

Od Aksela c.d Jane

Otworzyłem usta chcąc coś powiedzieć, jednak uznałem to za zbędne i wyminąłem ją. Kucnąłem przy Elise, biorąc od kogoś chusteczkę i podając jej ją.
- Wredna suka! - warknęła niemal płacząc.
- Mogłaś się po prostu nie wpychać. - mruknąłem pomagając jej wstać.
- Jesteś po stronie tej zdziry?! - wykrzyczała przez zęby, przez co wszyscy obecni się na nas spojrzeli.
- Nie jestem po niczyjej stronie. - mruknąłem.
- Wal się. - dźgnęła mnie palcem w tors i odeszła.
Machnąłem na nią jedynie ręką i wyszedłem ze stołówki. Poszedłem pod salę, w której aktualnie mieliśmy lekcje, usiadłem pod ścianą, w uszy wsadziłem słuchawki, puściłem swoją ulubioną playlistę i przeglądałem insta i fejsa.

Jane?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz